
W siedzibie naszych władz ustawodawczych w ostatnią środę obradował warszawski Klub Głuchoniewidomych. Nad czym? Nie zdradzają. Chwalą się natomiast tym, że mieli okazję zobaczyć m. in. obie jego najważniejsze sale oraz kilka skarbów, które są w nim przechowywane. W imieniu uczestników wycieczki napisała do nas Marta Murawska, tłumacz-przewodnik z jednostki mazowieckiej.
16 września wybraliśmy się na kilkugodzinną wycieczkę, w czasie której mieliśmy okazję odwiedzić Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Budynek Sejmu i inne gmachy parlamentu usytuowane są nad skarpą wiślaną w rejonie ulic Wiejskiej, Górnośląskiej i Maszyńskiego.
Spotkaliśmy się przed wejściem do Starego Domu Poselskiego i zanim dołączyła do nas pani przewodnik zostaliśmy dokładnie sprawdzeni przez Straż Marszałkowską, która pilnuje porządku w parlamencie. Potem usłyszeliśmy od oprowadzającej nas pani historię zgromadzeń narodowych oraz opowieść o tym, jak odbudowywano Sejm po wojnie. Zwiedzaliśmy Salę Posiedzeń, Salę Kolumnową oraz hol główny.
Siedzieliśmy na miejscach dla dziennikarzy i fotoreporterów, mogliśmy „zobaczyć” fotel prezydencki. Pani przewodnik pokazywała nam tablice upamiętniającą posłów II RP, którzy zginęli w czasie II Wojny Światowej oraz płaskorzeźbę z herbem papieskim symbolizującą wizytę Ojca Świętego Jana Pawła II, która miała miejsce 11 czerwca 1999 roku. Podziwialiśmy też rzeźbione w drewnie laski marszałkowskie i puchary, które posłowie otrzymali w podarunku od ambasadorów innych państw.
Na dużej makiecie przedstawiono nam gmach Sejmu i wszystkie budynki należące do całego kompleksu (administracyjne, hotelowe, gospodarcze). Dowiedzieliśmy się, że zajmują one olbrzymi teren znacznie większy, niż mogłoby się to wydawać podczas oglądania relacji w telewizji. Na zakończenie otrzymaliśmy od pani przewodnik broszurkę o Sejmie oraz film, który zapewne obejrzymy na kolejnym spotkaniu klubowym.
W czasie naszego spaceru po sejmowych wnętrzach mijaliśmy wielu posłów i dziennikarzy – osoby, które do tej pory znaliśmy tylko z telewizji. Dzięki sympatycznej pani, która nas oprowadzała, dowiedzieliśmy się mnóstwa nowych informacji na temat naszego Sejmu. Ciekawe, w jakie miejsce następnym razem zaprowadzi nas Kamila - przygotowująca się do objęcia stanowiska pełnomocnik Mazowieckiej Jednostki TPG.
Marta Murawska (tłumacz-przewodnik Mazowieckiej Jednostki, Wolontariuszka Roku 2008)
Już wkrótce pojawi się tu więcej zdjęć!