
W ostatnią środę, 27 stycznia, w Hotelu Gromada w Warszawie odbyło się seminarium wieńczące projekt, który TPG realizowało pod hasłem „Weź sprawy w swoje ręce…” Udział w nim wzięła kadra projektu – tak ze strony naszej organizacji, jak i PFRON-u. Pośród zaproszonych gości znaleźli się ponadto przedstawiciele PZG, PZN, mediów zajmujących się sprawami osób niepełnosprawnych, laureaci konkursu „Więcej niż raz” oraz wiele innych osób zainteresowanych tematyką rehabilitacji zawodowej osób głuchoniewidomych lub po prostu zaprzyjaźnionych z TPG.
Na początku gości przywitał przewodniczący Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym Grzegorz Kozłowski oraz wiceprezes Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych Maciej Szykuła. Obaj zwrócili uwagę na to, jak wielkim wyzwaniem był projekt „Wsparcie osób głuchoniewidomych na rynku pracy”, który na zasadzie partnerstwa realizowały obie te organizacje.
Następnie koordynator merytoryczny projektu Przemysław Żydok opowiedział o imponujących wynikach, jakie udało się w czasie tego rocznego pilotażu osiągnąć, o barierach, na które napotkano i wnioskach, jakie z tych doświadczeń wyciągnięto. W jego multimedialnej prezentacji często powracała liczba 396 – tyle osób głuchoniewidomych zdecydowało się skorzystać z programu! Dzięki uczestnictwu w nim, aż 25 osób podjęło zatrudnienie - to dokładnie 5 razy więcej niż zakładali organizatorzy! Kolejnych 7 rozpoczęło staż – planowano natomiast, że odbędzie go 20 osób. Jako przyczynę tego ostatniego wyniku Przemysław Żydok wskazał fakt, iż Urzędy Pracy, które finansują staże, rozdysponowują większość środków już na początku roku, tymczasem intensywne poszukiwania płatnych praktyk dla beneficjentów projektu zaplanowane były dopiero na drugą jego połowę. Koordynator merytoryczny projektu w swoim wystąpieniu posiłkował się licznymi wykresami, obrazującymi dane liczbowe – zaczerpnięte one były z raportu podsumowującego projekt (zamieszczamy go w załączniku pod tekstem). Wskazał też słabe punkty dotychczasowych działań i podał pomysły, jak można ich uniknąć w przyszłości. Wspomniał między innymi o mieszkańcach wsi i małych miejscowości, którzy mniej chętnie do projektu przystępowali oraz o zgłaszanym przez beneficjentów zapotrzebowaniu na zwiększenie liczby godzin zajęć grupowych.
Marcin Fiedorowicz na przykładzie rzeczywistej beneficjentki projektu zaprezentował bariery, na jakie napotkać mogą osoby głuchoniewidome wchodzące na rynek pracy. Występująca w jego prezentacji pod fikcyjnym imieniem i nazwiskiem, Danuta Woźniak, miała okazję zetknąć się tak z brakiem wiedzy na temat głuchoślepoty u lekarzy medycyny pracy, jak i ze stereotypowym podejściem pracodawców. Sytuacja pani Danuty pozwoliła specjaliście ds. pozyskiwania pracodawców przekonać publiczność, że osoby głuchoniewidome potrzebują wsparcia także na tych ostatnich etapach drogi do zatrudnienia i że w związku z tym - jeśli tylko projekt będzie kontynuowany – TPG będzie starało się docierać z informacją o głuchoślepocie także do lekarzy medycyny pracy.
Kontrapunktem dla jego wystąpienia stał się krótki wywiad z 3 osobami głuchoniewidomymi, które pomimo trudności, odnalazły się na rynku pracy. W roli pozytywnych przykładów wystąpili: Agnieszka Orzech – nauczyciel stażysta w zespole szkolno-przedszkolnym, Krzysztof Wostal – dyrektor ds. planowania i rozwoju w jednym z katowickich stowarzyszeń oraz Janusz Szarkowicz, który jest stażystą w Centrum Aktywizacji i Języka Migowego. Dowodzili oni wspólnie, że warto wziąć sprawy w swoje ręce.
Miłym akcentem seminarium było uroczyste wręczenie nagród dla laureatów konkursu „Więcej niż raz”, w którym udział brali wszyscy beneficjenci projektu, a o którym już pisaliśmy na naszej stronie. Niewielka scena pomieściła prawie 20 osób głuchoniewidomych, które wykazały się największą aktywnością w korzystaniu z naszego projektu. Każdy z nich oprócz cennych nagród rzeczowych otrzymał także piękną czerwoną róże oraz gratulacje od przewodniczącego TPG oraz koordynatora merytorycznego projektu.
Na zakończenie zebrani goście mieli okazję poznać Annę Hutnik, reprezentującą firmę Work Service z Wrocławia. Organizatorzy chcieli w ten sposób wyróżnić panią Annę, gdyż dzięki jej zaangażowaniu, profesjonalnemu podejściu, doświadczeniu ale i otwartości na głuchoniewidomych kandydatów do pracy, zatrudnienie znalazło aż 8 takich osób z okolic Wrocławia.
Spotkanie zamknął Grzegorz Kozłowski. Goście zostali zaproszeni na ciepły poczęstunek, więc rozmowy przeniosły się do kuluarów. Z gwaru rozmów przebijały się słowa „praca”, „wiara we własne możliwości”, „pierwszy krok”, „trudności”… Powracało też pytanie o to, czy projekt będzie kontynuowany…
A co Wy o tym myślicie, Drodzy Czytelnicy? Czy chcielibyście, żeby osoby głuchoniewidome poszukujące swojego miejsca na rynku pracy, mogły nadal liczyć na tak kompleksowe wsparcie ze strony TPG, jak miało to miejsce w minionym roku? A może macie jakieś uwagi – czego w projekcie zabrakło, a co najbardziej się podobało i okazało najbardziej potrzebne? Podzielcie się z nami swoimi przemyśleniami!
Pobierz plik: