link bezpośrednio do treści, skrót klawiaturowy ALT+T lub ALT+SHIFT+T
 
Szukaj:
Więcej niż raz!
Dodano:2010-07-31 22:07:49

Projektowi, który realizujemy pod hasłem „Weź sprawy w swoje ręce...”, towarzyszy konkurs. Wszyscy beneficjenci i wszystkie beneficjentki zbierają punkty. Przyznawane są one m. in. za: spotkania ze specjalistami, udział w szkoleniach i warsztatach oraz udokumentowane wystąpienie w mediach związane z uczestnictwem w projekcie. Ci, którzy zbiorą ich najwięcej, otrzymują cenne nagrody. W pierwszej edycji konkursu zwyciężył Ireneusz Basta [na fot. wyżej]. Zapytaliśmy go, jak tego dokonał… odpowiedź w krótkim wywiadzie!

 

[red.:] Irku, przedstaw się, proszę, naszym Czytelnikom.

[Ireneusz Basta:] Nazywam się Ireneusz Basta, pochodzę z Elbląga. Jestem osobą niepełnosprawną z dziecięcym porażeniem mózgowym. W 4. roku życia zacząłem mówić, a w 6. chodzić. Posiadam ślepotę obu oczną i niedosłuch obustronny oraz kilka innych schorzeń.

[red.:] Kiedy i w jakich okolicznościach dowiedziałeś się o TPG?

[I.B.:] W maju 2008 roku pewnego słonecznego dnia w Elblągu poznałem wolontariuszkę o imieniu Sylwia, która zapoznała mnie z działalnością TPG. Od tamtej pory należę do Towarzystwa.

[red.:] Czy Twoje życie zmieniło się jakoś pod wpływem tego wydarzenia?

[I.B.:] Tak, od kiedy poznałem Sylwię i zacząłem uczęszczać do TPG, moje życie się bardzo zmieniło pod względem społecznym, kulturowym. Moje życie nabrało sensu i zaczęło nabierać bardzo dużego tempa i rozmachu.

[red.:] Co zadecydowało o tym, że postanowiłeś skorzystać z oferty naszej organizacji?

[I.B.:] Zadecydowało to, że i tak nic nie miałem do stracenia, a wręcz odwrotnie: mogłem wiele zyskać oraz chęć zawierania nowych znajomości z ludźmi podobnymi do mnie.

[red.:] I jak, warto było? Jak oceniasz miniony rok?

[I.B.:] Rok 2009 odmienił moje życie o 180 stopni. Bardzo mocno się usamodzielniłem: poruszam się po Polsce sam, czego wcześniej nie robiłem. Zdobyłem mnóstwo znajomych i przyjaciół oraz bardzo dużo zwiedziłem i nauczyłem. Wszystko to zawdzięczam szkoleniom i wyjazdom organizowanym przez TPG.

[red.:] Co znaczy dla Ciebie zwycięstwo w konkursie, który nagradzał najbardziej aktywnych uczestników projektu „Wsparcie osób głuchoniewidomych na rynku pracy”?

[I.B.:] Satysfakcje i radość z wiedzy, jaką uzyskałem podczas tego projektu. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się tego, iż zajmę pierwsze miejsce w tym konkursie, gdyż uczestniczyło w nim wiele osób, które tak samo jak ja bardzo intensywnie się udzielały. Tak mnie zafascynował udział w tym projekcie, że nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak bardzo jestem aktywny. A jak się dowiedziałem, że zająłem pierwsze miejsce w nim, to nie mogłem w to uwierzyć, byłem w wielkim szoku.

[red.:] Irku, w konkursie zdobyłeś aż 114 punktów za spotkania ze specjalistami. Nikt nie miał ich aż tak dużo. Co było dla Ciebie motywacją do tak intensywnego działania?

[I. B.:] Chęć współpracy z osobami, które bardzo dużo wniosły w moje życie i uczyły mnie wiele zaradności i postępowania z innymi ludźmi.

[red.:] Co uważasz za największą barierę w podjęciu pracy? Jak myślisz: co sprawia, że tak trudno osobom głuchoniewidomym odnaleźć się na rynku pracy?

[I.B.:] Przede wszystkim brak warunków w miejscach pracy oraz uprzedzenie i niechęć do osób głuchoniewidomych, co bardzo wszystko komplikuje.

[red.:] Czy masz jakiś pomysł, co trzeba by zmienić, żeby osobom z niepełnosprawnościami łatwiej było odnaleźć się na rynku?

[I.B.:] Oczywiście, że mam pomysły! Na przykład stworzyć odpowiednie miejsca pracy dla takich osób. Przygotować pracodawców do współpracy z osobami niepełnosprawnymi i przekonać, iż taka osoba może być tak samo wydajna, jak osoba normalna fizycznie.

[red.:] I na zakończenie: jakie jest w tej chwili Twoje największe marzenie?

[I.B.:] Moje największe marzenie jest takie, aby mieć poważanie i szacunek w społeczeństwie, nie być dyskryminowanym i żeby mieć wokół siebie ludzi, którzy będą mnie akceptować takim, jakim jestem, a nie oddalać się ode mnie z tego powodu, że jestem osobą niepełnosprawną.

 

 Zdjęcie grupowe laureatów konkursu.

 Ubiegłoroczni laureaci konkursu "Więcej niż raz".

 

Pobierz plik:

Regulamin konkursu „Więcej niż raz” (doc. lub pdf)

 

 

 

Jeśli chciałbyś dowiedzieć się czegoś więcej o projekcie,
to skontaktuj się z jednym z naszych biur regionalnych:

 

Biuro makroregionu centralnego PO KL – Warszawa

(obejmuje woj. mazowieckie, łódzkie i świętokrzyskie)

Koordynatorka – Urszula Podsiadło

Dyżur: od poniedziałku do piątku w godz. 8-16

Tel./fax: 22 635 69 70

E-mail: pokl_warszawa@tpg.org.pl

 

Biuro makroregionu północno-zachodniego PO KL – Gdańsk

(obejmuje woj. pomorskie, zachodniopomorskie i wielkopolskie)

Koordynator – Andrzej Ciechowski

Dyżur: od poniedziałku do piątku w godz. 8-16

Tel./fax: 58 55 00 225

e-mail: pokl_gdansk@tpg.org.pl

 

Biuro makroregionu południowo-zachodniego PO KL – Wrocław

(obejmuje woj. dolnośląskie, śląskie, lubuskie i opolskie)

Koordynatorka – Marta Kamer

Dyżur: od poniedziałku do piątku w godz. 8-16

Tel./fax: 71 359 30 28

E-mail: pokl_wroclaw@tpg.org.pl

Gg 7221948

Skype: tpgwroclaw

 

Biuro makroregionu północno-wschodniego PO KL – Olsztyn

(obejmuje woj. warmińsko-mazurskie, kujawsko-pomorskie i podlaskie)

Koordynatorka – Anita Nietupska

Dyżur: od poniedziałku do piątku w godz. 8-16

Tel./fax: 89 513 68 59

E-mail: pokl_olsztyn@tpg.org.pl

Gg: 23876496

Skype: tpg_Olsztyn

 

Biuro makroregionu południowo-wschodniego PO KL – Lublin

(obejmuje woj. lubelskie, podkarpackie i małopolskie)

Koordynator – Karol Dąbrowski

Dyżur: od poniedziałku do piątku w godz. 8-16

Tel./fax: 81 533 24 22

E-mail: pokl_lublin@tpg.org.pl

 




Dodaj komentarz do newsa!



<<- Powrót

Komentarze:



Trzymam za Ciebie kciuki Irek :)
Napisał: Sebastian z ip: 88.156.68.53 dn.2010-08-02 00:08:00
Mam nadzieję że Twoje plany wypalą, trzeba wierzyć że po burzy zawsze wychodzi słonko które da siłę... Trzymam za Ciebie kciuki Irek :)