Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym - oficjalny serwis internetowy TPG

Ścieżka dostępu do aktualnie oglądanej strony

DiS » Dłonie i Słowo » Nr 2-3/2017 » O lepsze jutro TPG

Boczny panel wyboru na stronie DiS Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym

przycisk menu do numerów miesięcznika Dłonie i Słowa
przycisk menu do numerów Usłyszmy i zobaczmy
przycisk menu do archiwum Dłoni i Słów

Wyszukiwarka dla Głównego serwisu TPG

O lepsze jutro TPG


Wersja wideo artykułu: O lepsze jutro TPG

 
Co oznacza zmiana kadry zarządzającej Towarzystwem Pomocy Głuchoniewidomym dla naszej organizacji, jej członków i podopiecznych? Jakie wyzwania stoją obecnie przed TPG, jak będzie wyglądało dalsze funkcjonowanie i rozwój Towarzystwa? Kim są członkowie nowego Zarządu? O to wszystko zapytaliśmy Michała Drzewka, przewodniczącego X Zarządu Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym.
 
Zacznijmy od misji TPG. Jak ją postrzegasz jako nowy przewodniczący?
Misją TPG jest wspieranie osób głuchoniewidomych. Udzielanie im takiego wsparcia, aby stawały się bardziej samodzielne, czuły się potrzebne w społeczeństwie, aby miały zapewniony komfort życia. Z mojego doświadczenia wiem, że wiele osób głuchoniewidomych jest samotnych i nie wychodzi z domu. Chcemy, aby te osoby mogły się swobodnie komunikować z innymi ludźmi, aby wychodziły z domu, aby żyły tak jak wszyscy. W tym celu świadczymy usługi tłumaczy-przewodników oraz prowadzimy różne projekty, np. edukacyjne, warsztaty rehabilitacyjne, artreterapuetyczne, komputerowe, sportowe, które sprzyjają rozwojowi osobistemu. Chodzi nam o to, aby osoby głuchoniewidome mogły się usamodzielniać i bez przeszkód żyć i funkcjonować w społeczeństwie.
 
 
W jaki sposób ta misja będzie realizowana? Jak widzisz dalszy rozwój TPG?
Do zeszłego roku realizowaliśmy trzy duże projekty ogólnopolskie finansowane przez PFRON. Różnego wsparcia dla osób głuchoniewidomych było bardzo dużo, momentami miałem nawet wrażenie, że za dużo z punktu widzenia możliwości organizacyjnych TPG. Ale osoby głuchoniewidome mogły wybierać spośród wielu różnych form te, które najbardziej im odpowiadały. W tym roku mamy tylko jeden projekt dotyczący wsparcia dla osób głuchoniewidomych finansowany przez PFRON. Chcemy zdobyć więcej projektów PFRON-owskich, a także uzyskać projekty realizowane przez inne instytucje. Zależy nam na zdywersyfikowaniu działań. Moim zdaniem, finansowanie działalności TPG tylko z jednego źródła, stanowi duże zagrożenie dla ciągłości funkcjonowania naszej organizacji. Planujemy więc rozwijać fundraising, czyli pozyskiwanie środków finansowych od darczyńców prywatnych i firm. Chcemy też wzmocnić Jednostki Wojewódzkie, aby mogły samodzielnie realizować różne projekty regionalne, finansowane ze źródeł lokalnych. Jednostkom Wojewódzkim przyda się osobowość prawna. Wiem, że posiadanie samodzielnej osobowości prawnej wiąże się z dużą odpowiedzialnością i być może nie wszystkie JW są na to gotowe już w tej chwili. Dlatego planujemy okres przejściowy, podczas którego zaproponujemy zmianę formy prawnej, i zobaczymy, ile JW. będzie zainteresowanych przyjęciem własnej osobowości prawnej. Jednostki, które nie czują się na siłach, nie będą do tego zmuszane. W centrali, czyli Biurze TPG, które mieści się w Warszawie, chcemy nastawić się bardziej na człowieka. Do tej pory praca tu była mocno sformalizowana, biuro kojarzyło się głównie z dokumentami, a chcemy, żeby kojarzyło się z ludźmi. Chcemy, żeby częściej odwiedzały nas osoby głuchoniewidome, żeby było to miejsce dla nich przyjazne. Myślimy o przeprowadzce do lokalu bardziej dostosowanego dla osób głuchoniewidomych.
 
Jakie wyzwania czekają obecnie TPG?
Jest sporo trudności, które musimy przezwyciężyć. Obecnie nie najlepiej przebiega komunikacja z poprzednimi władzami i niestety nie mamy pełnego dostępu do wielu ważnych informacji. Pierwszy raz w historii TPG nastąpiła niemal całkowita wymiana Zarządu, większość z nas debiutuje na takim stanowisku, więc musimy się wiele nauczyć. Na razie próbujemy się odnaleźć w dokumentacji. Jak już się wygrzebiemy z przeszłości, zaczniemy realizować nasze cele, czyli przede wszystkim zwrócenie się ku osobom głuchoniewidomym. Chcemy, aby to od nich wychodziła inicjatywa, aby podpowiadały nam, czego potrzebują i jakich form wsparcia oczekują. Żeby były częścią załogi TPG, a nie tylko biorcami czy tzw. beneficjentami.
 
 
Co jest siłą TPG?
Mocną stroną TPG jest duże doświadczenie. Towarzystwo działa od ponad 25 lat, jest więc rozpoznawalne jako jedyna organizacja zajmująca się wspieraniem osób głuchoniewidomych w Polsce. Siłą są też ludzie związani z TPG, wysokiej klasy specjaliści i kadra wykształcona przez TPG, np. tłumacze-przewodnicy czy rehabilitanci. 
 
Pełnienie funkcji przewodniczącego tak dużej organizacji to spora odpowiedzialność. Nie obawiałeś się wziąć jej na siebie?
Wybór na przewodniczącego był dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Stając w szranki z Grzegorzem Kozłowskim, który pełnił tę funkcję przez ostatnie 13 lat, nie spodziewałem się zwycięstwa. Okazało się jednak, że członkowie naszej organizacji zaufali mi, a więc nie mogę ich zawieść. Jestem życiowym optymistą i dlatego wierzę, że będzie dobrze i że wszystko się ułoży. Wszelkie trudności traktuję jako wyzwania, nie zamartwiam się problemami, uważam, że nie ma sytuacji nie do rozwiązania. Siłę i energię do działania dają mi też ludzie, z którymi współpracuję. Wiem, że cała kadra będzie walczyła o lepsze jutro TPG.
 
Jakie były Twoje początki w TPG? Skąd się wzięło zainteresowanie osobami głuchoniewidomymi i chęć ich wspierania?
Jak to często w życiu bywa, zadecydował przypadek. Na uczelni, na której w 2004 roku rozpocząłem studia, zobaczyłem ogłoszenie o kursie języka migowego. Zapisałem się, a potem, w 2005 roku dowiedziałem się, że jest poszukiwany tłumacz języka migowego na warsztaty artreterapeutycze TPG w Łucznicy. Pojechałem i połknąłem bakcyla. Podczas tych warsztatów tworzona była Sekcja Młodych. Zostałem wybrany na stanowisko wiceprzewodniczącego tej sekcji. Potem ukończyłem szkolenie na tłumacza-przewodnika i od tego momentu, czyli od 12 lat, cały czas działałem w i dla TPG. Jako wolontariusz, jako tłumacz-przewodnik, jako tłumacz języka migowego, jako kierownik warsztatów…
 
Jakie są twoje zainteresowani, jak lubisz spędzać czas wolny?
Uwielbiam podróże. Niedawno wróciliśmy z żoną z podróży do Grecji, na piękną zieloną wyspę Korfu. Teraz planujemy wyjazd w region Oceanii. Podróże pozwalają mi ładować baterie. Zaraz po powrocie zaczynam planować kolejny wyjazd, bo wtedy wiem, że mam na co czekać. Bardzo lubię też nasze TPG-owskie wyjazdy warsztatowe, bo pozwalają na głębszy, bardziej intensywny, kontakt z ludźmi niż podczas zajęć w Warszawie. Lubię też gotować i poznawać nowe smaki. Bardzo wiele nauczyłem się na naszych TPG-owskich warsztatach kulinarnych, odkryłem np. paprykę wędzoną czy bataty. Lubię czytać kryminały, bo to lektura, która mnie relaksuje i dobrze mi się po niej śpi. Staram się zachować równowagę pomiędzy pracą a życiem osobistym. Weekendy i wieczory są dla rodziny, znajomych i dla mnie.
 
 
Wspomniałeś, że niemal wszyscy członkowie X Zarządu są nowicjuszami na tych stanowiskach. Kim są te osoby i czym będą się zajmować w nowym Zarządzie?
Mamy dwie wiceprzewodniczące, czyli Małgosię Książek i Małgosię Benisz-Stępień. Małgosia Książek jest wieloletnim pracownikiem TPG, ma ogromną wiedzę z zakresu metod alternatywnej komunikacji oraz bardzo duże doświadczenie w rehabilitacji, głównie dzieci głuchoniewidomych, ale też osób dorosłych. Chcemy wykorzystać wiedzę Małgosi, będzie naszym przedstawicielem na różnych konferencjach i wobec różnych instytucji, a także liczymy na jej duży udział w organizacji szkoleń dla instytucji i firm z obsługi osób głuchoniewidomych. Małgosia Benisz-Stępień także jest rehabilitantką, długo pracowała w ośrodku w Laskach, jej ogromna wiedza merytoryczna bardzo przyda się przy pisaniu różnych wniosków i pism. To ona jest autorką polskiej wersji alfabetu Lorma, będzie więc zaangażowana w organizację i prowadzenie szkoleń z obsługi osób głuchoniewidomych. Skarbnikiem X Zarządu została Ewa Skrajnowska, która przez długi czas pracowała w TPG, m.in. przy realizacji różnych projektów, więc bez problemu zajmie się sprawami finansowymi. Anna Jurkowska została sekretarzem. Na tym stanowisku będzie w pewnego sensie kontynuacja, gdyż jej poprzednikiem był Andrzej Ciechowski, z którym Ania na co dzień pracuje w Jednostce Pomorskiej TPG. Ania ma także spore doświadczenie w pracy w TPG, jest bowiem pełnomocnikiem Jednostki Pomorskiej. Mateusz Ciborowski jest doświadczonym informatykiem i długoletnim naszym instruktorem szkoleń komputerowych. Obecnie będzie zajmować się sprawami kadrowo-personalnymi. Kamila Skalska została wiceskarbnikiem, a więc będzie wsparciem dla Ewy Skrajnowskiej. Poza tym będzie zajmować się szkoleniami dla tłumaczy-przewodników. Agnieszka Orzech jest jedyną osobą głuchoniewidomą w Zarządzie i będzie naszym przedstawicielem na różnych konferencjach i spotkaniach. Generalnie nowy Zarząd jest sporo młodszy od poprzedniego, ale myślę, że młodość to siła. Takie odmłodzenie przyda się TPG. Kilku starszym osobom proponowaliśmy objęcie stanowisk w Zarządzie, ale z różnych powodów nie chciały się tego podjąć.
 
Przedstaw jeszcze proszę Komisję Rewizyjną.
Komisja Rewizyjna również ma nowy, pięcioosobowy skład. Przewodniczącym został Maciej Szanser, który jest osobą głuchoniewidomą, a wiceprzewodniczącym Józef Mendruń, który jest założycielem TPG i pierwszym jego przewodniczącym (przez pierwsze 13 lat). Pan Józef bardzo wspierał nas w pierwszych dniach działania, za co serdecznie mu dziękuję. Poza tym w Komisji Rewizyjnej znalazły się Joanna Łodej i Katarzyna Heba, obie są prawniczkami od pewnego czasu związanymi z TPG, oraz Andrzej Ciechowski, który był członkiem poprzedniego Zarządu. Wierzę, że taka mocna Komisja Rewizyjna będzie wspierała nasze działania. Liczę, na jej konstruktywną krytykę – wskazywanie nam elementów do poprawy oraz ścieżek, którymi warto pójść.
Marta Koton-Czarnecka, redaktor merytoryczny "Dłonie i Słowo"
Zdjęcie autora artykułu: Marta Koton-Czarnecka, redaktor merytoryczny

Komentarze do wpisów



Obrazek przedstawiający hasło: TPG - Tu Przekraczamy Granice!

Informacje o nas

Projekt współfinansowany ze środków Pfron

Projekt współfinansowany ze środków PFRON
PFRON - Państwowy fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Jeden procent dla TPG

Obrazek przedstawiający KRS do przekazania 1% dla TPG


Ułatwienia dostępu do strony

Adresy e-mail redakcji i webmastera strony

Informacja o własności