Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym - oficjalny serwis internetowy TPG

Ścieżka dostępu do aktualnie oglądanej strony

DiS » Dłonie i Słowo » Nr 1-2/2018 » Przez trudy do gwiazd

Boczny panel wyboru na stronie DiS Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym

przycisk menu do numerów miesięcznika Dłonie i Słowa
przycisk menu do numerów Usłyszmy i zobaczmy
przycisk menu do archiwum Dłoni i Słów

Wyszukiwarka dla Głównego serwisu TPG

Przez trudy do gwiazd

Beata Iwanicka, doktorantka na Uniwersytecie imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu, wykładowczyni przedmiotów związanych z niepełnosprawnością


Wersja wideo artykułu: Przez trudy do gwiazd

Starożytni Rzymianie posiadali wiele mądrych sentencji i powiedzeń. Jedną z takich myśli było per aspera ad astra, czyli używając jednego z możliwych przekładów tej maksymy łacińskiej: „przez trudy do gwiazd”. Zdanie to można odczytać na wiele sposobów.

Starożytni Rzymianie posiadali wiele mądrych sentencji i powiedzeń. Jedną z takich myśli było per aspera ad astra, czyli używając jednego z możliwych przekładów tej maksymy łacińskiej: „przez trudy do gwiazd”. Zdanie to można odczytać na wiele sposobów.
Kiedy studiowałam na Wydziale Pedagogiki Uniwersytetu w Poznaniu, przez kilka lat działałam w stowarzyszeniu akademickim pomagającym osobom niepełnosprawnym z różnymi problemami. Organizacja ta nosiła nazwę inspirowaną powyższą myślą: „Ad astra”. Będąc członkiem tej grupy, uważałam, że życie osoby z niepełnosprawnością jest z jednej strony walką z przeciwnościami i cierpieniami, jakie niesie na co dzień dana dysfunkcja. Z drugiej jednak, gdy czegoś nam w życiu brakuje, tym bardziej potrafimy docenić to, co jest dostępne w granicach naszych możliwości. Stąd wiele osób niepełnosprawnych cechuje pewna wrażliwość, umiejętność cieszenia się rzeczami, których nie zauważają inne osoby, bez dolegliwości fizycznych i psychicznych.

Zdjęcie skadrowane w kształt koła. Na pierwszym planie widać korony drzew. Jest noc, dlatego drzewa mają kolor niemalże czarny. Na drugim planie granatowe niebo rozświetlają jasne gwiazdy, tworząc gdzieniegdzie wrażenie pojawiającej się drogi mlecznej. Kolory przechodzą w płynny gradient, od najciemniejszego do najjaśniejszego odcienia. Podpis: Nasze cele i marzenia są jak gwiazdy i warto po nie sięgać.

Myśl „przez trudy do gwiazd” można również odczytać bardziej dosłownie. Mój małżonek jest osobą posiadającą zarówno dysfunkcję wzroku, jak i słuchu, Pomimo poważnych ograniczeń, wykorzystuje on resztki wzrokowe (posiada zwężone pole widzenia, jednak ma wciąż dobrą ostrość widzenia) w rozwijaniu swoich zainteresowań. Jedną z jego pasji jest astronomia. Podzielam z nim to ciekawe hobby. Spędzamy zatem wiele ciepłych wieczorów na oglądaniu nieba z naszego balkonu, bądź wychodzimy na spacer w poszukiwaniu gwiazd. Jesteśmy amatorami: nasze instrumenty ograniczają się do lornetki astronomicznej, której jednak można z powodzeniem używać do obserwacji ważniejszych ciał niebieskich. Przeważnie pierwsza dostrzegam gwiazdy i planety, a zaraz potem pokazuję je mężowi. Niekiedy ustawiam lornetkę w taki sposób (przydaje się przenośny statyw), aby ułatwić mu widzenie gwiazd. Z kolei małżonek dzieli się ze mną wiedzą na temat najjaśniejszych planet, ich księżyców, a także gwiazd odległych od nas o dziesiątki lat świetlnych.

Ogrom kosmosu budzi wyobraźnię. Już niemiecki filozof z Królewca, Immanuel Kant pisał, iż jedyne co ważne, to „niebo gwiaździste nade mną, i prawo moralne we mnie”. Rozumiem to tak, że po gwiazdy należy sięgać, zarówno te prawdziwe (o ile jest się miłośnikiem astronomii), jak i te symboliczne, którymi są nasze cele i ambicje życiowe. A w prawie moralnym mieści się to, żeby, pomimo posiadanych dysfunkcji, cieszyć się sobą i bliskimi, ponieważ osoby z niepełnosprawnościami są takimi samymi ludźmi, jak wszyscy inni.


Do artykułu dołączone są:

1. fotografia portretowa autorki

2. zdjęcie skadrowane w kształt koła. Na pierwszym planie widać korony drzew. Jest noc, dlatego drzewa mają kolor niemalże czarny. Na drugim planie granatowe niebo rozświetlają jasne gwiazdy, tworząc gdzieniegdzie wrażenie pojawiającej się drogi mlecznej. Kolory przechodzą w płynny gradient, od najciemniejszego do najjaśniejszego odcienia. Podpis: Nasze cele i marzenia są jak gwiazdy i warto po nie sięgać.

Beata Iwanicka, doktorantka na Uniwersytecie imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu, wykładowczyni przedmiotów związanych z niepełnosprawnością
Zdjęcie autora artykułu: Beata Iwanicka, doktorantka na Uniwersytecie imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu, wykładowczyni przedmiotów związanych z niepełnosprawnością

Komentarze do wpisów


Obrazek przedstawiający hasło: TPG - Tu Przekraczamy Granice!

Informacje o nas

Projekt współfinansowany ze środków Pfron

Projekt współfinansowany ze środków PFRON
PFRON - Państwowy fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Jeden procent dla TPG

Obrazek przedstawiający KRS do przekazania 1% dla TPG

Ułatwienia dostępu do strony

Adresy e-mail redakcji i webmastera strony

Informacja o własności