Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym - oficjalny serwis internetowy TPG

Ścieżka dostępu do aktualnie oglądanej strony

DiS » Archiwum » Nr 1/2012 » Pierwsza ustawa o tłumaczach-przewodnikach

Boczny panel wyboru na stronie DiS Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym

przycisk menu do numerów miesięcznika Dłonie i Słowa
przycisk menu do numerów Usłyszmy i zobaczmy
przycisk menu do archiwum Dłoni i Słów

Wyszukiwarka dla Głównego serwisu TPG

Pliki do pobrania Dis: Nr 1/2012

Pliki do pobrania: Dis Nr 1/2012 do pobrania w wersji PDF   Dis Nr 1/2012 do pobrania w wersji tekstowej, format DOC / TXT   Dis Nr 1/2012 do pobrania w wersji MP3 lub format ZIP - Męski głos   Dis Nr 1/2012 do pobrania w wersji MP3 lub format ZIP - Kobiecy głos

Pierwsza ustawa o tłumaczach-przewodnikach


Wersja wideo artykułu: Pierwsza ustawa o tłumaczach-przewodnikach

W kwietniu tego roku weszła w życie ustawa z dnia 19 sierpnia 2011 r. o języku migowym i innych środkach komunikowania się. Jest to ustawa ważna nie tylko dla osób głuchych, korzystających z pomocy tłumaczy języka migowego, ale i dla osób głuchoniewidomych, potrzebujących wsparcia tłumacza-przewodnika.

Ustawa o języku migowym i innych środkach komunikowania się jest pierwszą w Polsce ustawą, w której pojawia się wyrażenie „osoba głuchoniewidoma”. Niestety, nie oznacza to, że głuchoślepota została uznana za odrębną niepełnosprawność, że mamy wreszcie nasz odrębny kod 13-G, o który Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym walczy od lat. Nadal nie będzie można mieć orzeczenia jako osoba głuchoniewidoma. Jednak po raz pierwszy osoby głuchoniewidome zostały w ważnym akcie prawnym uznane za istniejące i potrzebujące określonego, szczególnego wsparcia, innego niż osoby tylko głuche lub tylko niewidome. To wielki sukces środowiska osób głuchoniewidomych – dostrzeżono nas i usłyszano.

Mamy tłumaczy-przewodników

Także po raz pierwszy w przepisach ustawy wskazano na tak istotnych dla środowiska osób głuchoniewidomych tłumaczy-przewodników. W niektórych miejscach w ustawie są oni nazwani „tłumaczami SKOGN” (Systemów Komunikowania się Osób GłuchoNiewidomych), ale trzeba pamiętać, że pod tą dziwaczną nazwą kryją się tak naprawdę nasi tłumacze-przewodnicy. Ustawa uznaje i potwierdza, że tłumacze-przewodnicy są osobom głuchoniewidomym bardzo potrzebni.

Uprawnienie do wsparcia tłumacza-przewodnika

Najważniejszym prawem wynikającym z ustawy dla osób głuchoniewidomych jest prawo do bezpłatnego wsparcia ze strony tłumacza-przewodnika w kontakcie z urzędem – powiatowym
centrum pomocy rodzinie, miejskim ośrodkiem pomocy społecznej, powiatowym urzędem pracy, ale też urzędem miasta, biurem paszportowym i każdym innym organem administracji, w którym mamy sprawę do załatwienia.

Aby skorzystać z pośrednictwa tłumacza-przewodnika, trzeba powiadomić o tym urząd (np. mailem, faksem) 3 dni przed dniem, w którym planuje się załatwiać sprawę. Urząd ma obowiązek wybrać tłumacza z rejestru tłumaczy, który będzie prowadzić wojewoda. Za usługę tłumacza płaci urząd ze środków powiatu, na terenie którego mieszka osoba głuchoniewidoma, więc ta usługa jest bezpłatna.

W przypadku osób głuchoniewidomych, ze względu na bliski kontakt fizyczny, znaczenie ma płeć tłumacza-przewodnika oraz różnica wzrostu między nim a osobą głuchoniewidomą. W zależności od tego, który zmysł dana osoba głuchoniewidoma zachowała choćby szczątkowo (co oznacza, że ten zmysł jest jej bardziej przydatny), osoba ta będzie potrzebowała tłumacza-przewodnika wyspecjalizowanego w obsłudze opierającej się bardziej na resztkach wzroku lub bardziej na resztkach słuchu (trzeba pamiętać, że uszkodzenia wzroku i słuchu wiążą się ze specyficznymi sposobami kompensacji). Takich informacji niestety w rejestrze wojewody urzędnicy nie znajdą. Na szczęście w ustawie o języku migowym nie zakazano osobie głuchoniewidomej wskazywania konkretnego tłumacza (z rejestru), który posługuje się odpowiednimi umiejętnościami jako tłumacz-przewodnik i do którego osoba głuchoniewidoma ma zaufanie. Warto więc z tej możliwości korzystać, wskazując w zgłoszeniu imię i nazwisko tłumacza, który najbardziej nam odpowiada. Trzeba się jednak liczyć z tym, że ostatecznie decyduje urząd.

Żeby skorzystać z tego uprawnienia, trzeba mieć orzeczenie o stopniu niepełnosprawności.

Prawo do wsparcia ze strony osoby przybranej

Ustawa mówi też o tym, że załatwiając sprawę nie tylko w urzędzie, ale i w szpitalu, przychodni, na policji, w straży miejskiej i w innych miejscach, gdzie zwracamy się o pomoc do służb ratowniczo–interwencyjnych, osoba głuchoniewidoma może korzystać z pomocy tzw. osoby przybranej – pośredniczącego w kontakcie członka rodziny lub innej zaufanej osoby, przy czym musi to być osoba powyżej 16. roku życia. Zamiaru przyjścia z taką osobą nie trzeba nigdzie zgłaszać.

Taka osoba przybrana ma prawo uczestniczyć we wszystkich czynnościach przy załatwianiu sprawy – oznacza to, że lekarz czy policjant nie może domagać się, aby osoba przybrana wyszła na czas badania czy przesłuchania, a próba „wyproszenia” jej przez specjalistę czy funkcjonariusza będzie złamaniem przepisów ustawy.

Ułatwiony kontakt z urzędem i szkołą

Dodatkowo, ustawa zawiera katalog środków wspierania komunikowania się, które osobom głuchym i głuchoniewidomym mają ułatwić załatwienie sprawy w urzędzie bez konieczności przychodzenia do niego. Katalog ten obejmuje komunikatory internetowe, sms-y, e-maile, faksy i strony WWW.

Wszystkie osoby głuche i głuchoniewidome mają prawo żądać od urzędu przekazania dokumentów związanych z załatwianą w urzędzie sprawą w formie dostępnej. Oznacza to, że można żądać tych dokumentów w wersji migowej – np. nagrania tłumaczenia na nośniku elektronicznym lub przekazania na miejscu w urzędzie z pomocą tłumacza-przewodnika.

Bardzo ważnym uprawnieniem jest uprawnienie przyznane głuchoniewidomym rodzicom – mają oni prawo do żądania usługi tłumacza w kontaktach ze szkołą, do której uczęszcza ich dziecko.

Rozwój i upowszechnianie technik wspierania osób głuchoniewidomych

Obowiązkiem PFRON będzie finansowanie szkoleń w zakresie m.in. technik wspierania osób głuchoniewidomych. Osobami uprawnionymi do pobierania takiej nauki będą osoby głuchoniewidome, ich rodziny, a także wszyscy, którzy mają z nimi stały lub bezpośredni kontakt. Mogą to być zatem tłumacze, nauczyciele, pracownicy urzędów, lekarze, pielęgniarki, itd.

Możemy więc liczyć na upowszechnienie choćby podstawowej znajomości technik wspierania osób głuchoniewidomych w administracji publicznej, służbach ratowniczo-interwencyjnych i placówkach ochrony zdrowia – tak aby pierwszy kontakt, pogłębiony ewentualnie przez udział profesjonalnego tłumacza, był dla osób głuchoniewidomych jak najbardziej przyjazny, a ich obecność i samoreprezentowanie się w kontaktach z instytucjami stały się normą.

Język migowy i środowisko osób głuchych w ustawie. Nie należy zapominać o tym, że ustawa dotyczy przede wszystkim języka migowego, dając osobom głuchym prawo do tłumacza języka migowego oraz wszystkie inne uprawnienia, jakie mają też osoby głuchoniewidome. Uznaje też istnienie zarówno Systemu Językowo–Migowego (SJM), jak i Polskiego Języka Migowego (PJM), co jest bardzo ważne dla środowiska osób głuchych.

Ustawa zakłada także utworzenie Rady Języka Migowego, która ma się składać z przedstawicieli środowiska osób głuchych, ale też i głuchoniewidomych, specjalistów zajmujących się problematyką języka migowego i technik wspierania osób głuchoniewidomych, oraz urzędników z kilku ministerstw i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Środowisko osób głuchoniewidomych będzie więc w niej miało swoich reprezentantów.

Rada Języka Migowego ma promować i upowszechniać użycie języka migowego i technik wspierania osób głuchoniewidomych oraz monitorować wdrażanie ustawy.

W jedności siła

W pracach legislacyjnych nad ustawą intensywnie uczestniczyła szeroka koalicja obywatelska na rzecz dobrej ustawy o języku migowym. Znalazły się w niej: Organizacja Niesłyszących Słabosłyszących Internautów (ONSI), Polski Związek Głuchych (PZG), Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym (TPG), Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego (FIRR), Fundacja Promocji Kultury Głuchych KOKON, Biuro ds. Osób Niepełnosprawnych Akademii Górniczo-Hutniczej, Instytut Polskiego Języka Migowego, Stowarzyszenie Tłumaczy Polskiego Języka Migowego oraz Polskie Forum Osób Niepełnosprawnych. Organizacje te wykonały wielką pracę, a kompromisy i przyjaźnie zawarte przy pracy nad ustawą procentują do dziś.

Czego brakuje, na co czekamy

Ustawa o języku migowym i innych środkach komunikowania się niestety nie obejmuje zagadnień oświaty i szkolnictwa wyższego, służby zdrowia, kultury, wymiaru sprawiedliwości i innych, równie ważnych spraw. Zgodnie z Konwencją ONZ o Prawach Osób Niepełnosprawnych trzeba będzie jeszcze stworzyć lub zmienić bardzo wiele przepisów, aby zapewnić osobom głuchym i głuchoniewidomym pełne prawa w życiu społecznym. W chwili obecnej trwają prace nad ratyfikacją Konwencji przez Polskę.

Administracja publiczna jest więc pierwszym podmiotem wdrażającym przynajmniej część Konwencji ONZ w odniesieniu do szczególnych uprawnień osób głuchoniewidomych. Oby na tym się nie skończyło – jeszcze wiele jest do zrobienia w innych, bardzo ważnych sferach, chociażby takich, jak orzekanie o niepełnosprawności, gdzie nadal osób głuchoniewidomych ani nie widać, ani nie słychać.

 

Marta Lempart, prawniczka i wiceprzewodnicząca Zarządu TPG, legislatorka koalicji na rzecz dobrej ustawy o języku migowym
Zdjęcie autora artykułu: Marta Lempart, prawniczka i wiceprzewodnicząca Zarządu TPG, legislatorka koalicji na rzecz dobrej ustawy o języku migowym

Komentarze do wpisów


Zostaw komentarz

Obrazek przedstawiający hasło: TPG - Tu Przekraczamy Granice!

Informacje o nas

Projekt współfinansowany ze środków Pfron

Projekt współfinansowany ze środków PFRON
PFRON - Państwowy fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

Jeden procent dla TPG

Obrazek przedstawiający KRS do przekazania 1% dla TPG

Ułatwienia dostępu do strony

Adresy e-mail redakcji i webmastera strony

Informacja o własności